Era ulotnej wiary

Skutkiem oddziaływania rewolucji technotronicznej na wszelkie dotychczasowe ideologie i światopoglądy są czasy zmiennych przekonań. Myśli człowieka są silnie powiązane z tym, czego doświadcza. Nie jest to relacja przygodna lecz wzajemnie na siebie oddziałująca: doświadczenie wpływa na myśl, a myśl warunkuje interpretację doświadczenia.

Współcześnie coraz częściej dominuje model wysoce indywidualistycznych, nieustrukturyzowanych i zmiennych zapatrywań. Instytucjonalne wierzenia – jako połączenie idei i instytucji – wielu osobom nie wydają się już ani potrzebne, ani ważne, podczas gdy sceptycyzm, który tak bardzo przyczynił się do podważenia zinstytucjonalizowanej wiary, ściera się obecnie z nowym trendem akcentującym entuzjazm i zaangażowanie. Rezultatem tego są okresy chwilowych mód, szybko zmieniających się poglądów, gdzie namiętności dostarczają jednoczącego spoiwa, zapewnianego dawniej przez instytucje, a wyblakłe, rewolucyjne hasła przeszłości dodają otuchy w obliczu zupełnie odmiennych perspektyw.

Zbigniew Brzeziński – Między dwoma wiekami.
Rola Ameryki w erze technotronicznej

W porze Duchów

Muszę odnaleźć Siebie za myślami, mianowicie jako ich Twórcę i Właściciela. W tej porze Duchów wyrosły Mi myśli nad głową, która przecież je zrodziła. Dygotałem jak chory w malignie, otoczony krążącymi zjawami, we władaniu ich straszliwej mocy. Myśli same dla siebie stały się cielesne, zostały upiorami jako Bóg, cesarz, papież, ojczyzna… Gdy tylko zniszczę ich cielesną powłokę, wtenczas wchłonę je na powrót w Siebie i będę mógł powiedzieć: tylko Ja jestem cielesny! A zatem biorę świat takim, jakim jest dla Mnie: jako Mój, jako Moją własność i wszystko mierzę Swoją miarą.

Max Stirner — Jedyny i jego własność

poster