Una notte all’opera
The tenor’s too fat,” the beautiful young
woman complains, “and the soprano
dowdy and old.” But what if Otello’s
not black, if Rigoletto’s hump lists,
if airy Gilda and her entourage
of flesh outweigh the cello section?
Świat jest moim przedstawieniem – jest to prawda, która obowiązuje w odniesieniu do każdej żywej i poznającej istoty, chociaż tylko człowiek może ją przywieść do refleksyjnej, abstrakcyjnej świadomości – a jeśli faktycznie to czyni, to pojawia się u niego filozoficzna refleksja. Staje się wtedy dla niego wyraźne i pewne, że nie zna żadnego słońca ani żadnej ziemi, lecz tylko oko, które widzi słońce, rękę, która czuje ziemię; że świat, który go otacza, istnieje tylko jako przedstawienie, tj. wyłącznie w odniesieniu do czegoś innego, czegoś przedstawiającego, czym jest on sam. […]
Arthur Schopenhauer – Świat jako wola i przedstawienie








